 |
Z wykształcenia magister pedagogiki. Absolwentka Studiów Podyplomowych Kosmetologii w Poznaniu.
Od 10 lat zajmuję się działalnością kosmetyczną w szerokim tego słowa znaczeniu www.lucyna.com.pl
Moje życie biegło różnymi ścieżkami. W większości zwyczajnie, a raczej przeciętnie. Marzenia miałam za to nieprzeciętne. Zawsze wybiegały daleko. Różnie bywało z realizacją :-) ale zawsze można przecież znaleźć usprawiedliwienie dla siebie. Można powiedzieć gdyby .... :-)
W kosmetyce znalazłam swoja pasję, którą próbuję zarazić innych. To niezwykłe móc swoją wiedzą sprawić choć moment radości innym. Tą swoja wiedzą dzielę się również od 10 lat ze słuchaczkami szkół kosmetycznych, kursów i szkoleń zarażając je tą piękną dziedziną. Moje doświadczenie pedagogiczne ogromnie się w tym momencie przydało. Czasem dostaję pytania o sensowność moich działań, bo w końcu kształcę „konkurencję”. W moim przekonaniu miejsca na świecie jest dość dla ogromnej rzeszy kosmetyczek, których rola wciąż się zmienia, zmienia się ranga tego zawodu i w ogromnym tempie wzrasta zapotrzebowanie na tzw. specjalistów opieki osobistej, czyli osób, które zadbają o nasz wygląd doradzą jak o siebie dbać, przysporzą nam chwil odpoczynku, relaksu i przyjemności, ale również wesprą przyjaznym słowem, wysłuchają , a często też udzielą osobistych porad.
Zaczynałam maleńkim dwudziesto-kilkumetrowym gabinecikiem w suterenie swojego domu. Dziś zarządzam kilkoma gabinetami kosmetycznymi i własna szkołą kosmetyczną. Zaczynałam w tej branży mając 42 lata. Niektórzy mówią, że w tym wieku już nic nie można zmienić... Na rok szkolny 2009/2010 podania złożyło co najmniej 5 osób po 40-tce Brawo dziewczyny!!!
Jeszcze do niedawna pracowałam sama w swoim gabinecie. Dziś zatrudniam kilka osób. Wiele w swoim myśleniu biznesowym przewartościowałam w Internetowym Klubie Przedsiębiorcy Wandy Loskot. To dzięki jej lekcjom moja firma ruszyła do przodu z impetem i dziś chętnie dzielę się tą wiedza z moimi słuchaczkami.
I proszę nie myśleć, że ze mnie taki ideał...że ja to czy tamto... W moim życiu nie wszystko się ułożyło. Jak każdy popełniałam i popełniam błędy. Najważniejsze, żeby się na tych błędach uczyć, a nie powtarzać je w nieskończoność. Jednym z moich ogromnych życiowych sukcesów jest np. to, że rzuciłam palenie papierosów, kilka dni przed śmiercią mamy, ale później, gdy nawet miałam ochotę zapalić, to mówiłam: no niestety, nie mam przed kim tego odwołać bo jej już nie ma. Pewnie parę lat sobie skróciłam z życia, ale dziś chcę wykorzystać każdą chwilę. Cieszyć się tym co mam, cieszyć się wnuczką, może za chwile wnukami, pracować z pasją i podziwiać cuda świata. Nigdy nie mów nigdy i nigdy nie jest za późno, żeby zadbać o lepszą jakość swojego życia.
Od 2003 roku zainteresowałam się koncepcją brania odpowiedzialności za swoje życie. Zajęłam się tematem na tyle aktywnie, że w latach 2004, 2005 organizowałam konferencje Klucz do Mądrego Życia. Pierwsza poświęcona była tematyce „Jak wyjść z uzależnienia od negatywnego myślenia” kolejna zaś poświęcona była zjawisku „wyuczonej bezradności”. W organizacji tych spotkań niezwykle mocno pomagali mi członkowie Klubu Ludzi Sukcesu ze Skierniewic. Stałym gościem spotkań stała się Kasia Miller, autorka bestsellera „Chcę być kochana tak jak chcę”.
W naszych spotkaniach udział brali: Pani Irena Koźmińska, Marek Rożalski, Tatiana i Władysław Pitakowie, Hania Tuczapska i Ilona Kucińska, Tadeusz Niwiński i pośrednio również Marek Szurawski.
W lutym 2006 roku z grupą wspaniałych ludzi stworzyliśmy Stowarzyszenie Instytut Otwartych Możliwości „Amicus”. Nasze działania przyjęły formę zinstytucjonalizowaną. Mieszkamy w różnych miejscach Polski a łączy nas potrzeba dzielenia się swoją wiedzą, energią z innymi ludźmi. Potrzeba brania odpowiedzialności za swoje życie. Szacunek dla życia - życie z pasją.
Świat daje nam ogromnie dużo możliwości na wyciągnięcie ręki. Świat daje tym, którzy gotowi są brać i dzielić się z innymi.
Lucyna Wiewiórska
na górę strony | powrót
|
 |


Jeżeli chcesz otrzymywać newsletter, wpisz swój e-mail
|
 |